Czym jest życie ? Oddychaniem ... Kiedy oddychasz czujesz, że żyjesz ... Oddychasz dla drugiej osoby ... Żyjesz dla niej ... Ona oddycha dla Ciebie ... Żyjecie !!! Czas ... który bezlitośnie przemija i dobija a zarazem koi i sprzyja ... "Czas uleczy rany mimo bodźców agresywnych, czas uleczy rany ja zostaje pozytywny ... "
Ból przenikający przez moją głowę po czym serce, które bije aby utrzymać organizm przy życiu ukazuje moje słabe punkty. Coś co było dla mnie tak bardzo ważne odchodzi ... Wizje mojego życia są mocno nadszarpnięte ...
Nie ma już marzeń, pragnień, dążenia - celów z którymi się tak mocno utożsamiałem ... Jest chwila, którą żyję i w której pozostane ...
Odchodzę więc z tego życia ... przepełnionego radością, szczęściem, miłością, bólem, cierpieniem, żalem ... Może jutro gdy się obudzę narodzi sie nowy człowiek z myślą i planami na nowe żecie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kiedy już byłem na samym dnie, nagle pojawił się on - wiedziałem że się pojawi. Obawiałem się jednego - że nic nie zmieni, tak się jednak nie stało ...
Nowy rok - NOWE POSTANOWIENIA, NOWE MOŻLIWOŚCI, NOWE ŻYCIE, NOWY CZŁOWIEK ... od tej chwili nie oglądam się za siebie ...
Tak ... Tego dnia obawiałem się najbardziej ... Wigilia - dzień
radości, przemysleń, spokoju, rodzinnej atmosfery ... Nic bardziej
mylnego ... To dzień w którym jest największe skumulowanie moich uczuć i w
którym czuję się bardzo samotny mimo tego że wokół rodzina,
przyjaciele, znajomi. Nie zastapią mi Oni moich marzeń - czego zawsze
pragnąłem, do czego dążyłem, co jest naważniejsze w moim życiu, czego
nie wyprę się do końca moich dni - NASZEGO SZCZĘŚCIA. Serce drży kiedy łamię się opłatkiem ...........................
........................................................................................
tak bardzo samotny
Pamiętam o tobie, pamiętaj o mnie.
Memini tui, memento mei
Na ulicach szum, hałas a zarazem ciszaaa ... W tym przed wigilijnym
natłoku i pośpiechu aby na czas - aby wszystko było "dopięte na ostatni
guzik" czas szybko upływa ... Myśli są zajęte ... Przez chwilę czuję
się wolny ... Biegnę - tylko gdzie ? Spadam !!!
Znów dopadają mnie koszmary lecz jest jeszcze coś dobrego, coś pięknego
co chce sie przebić przez tą czarną sieć i przechylić - to chyba
nadzieja ... Jest za mgłą - nie mogę jej dostrzec .... Odchodzi
.......................................................................................................... ale jeszcze się pojawi ...................................
"Trzeba być cierpliwym, a wszystko się zmieni na lepsze.
Nie ma chyba większej istotniejszej radości, jak gdy otwiera się przed nami prawdziwie wielka dusza."
Johann Wolfgang Goethe
Właśnie zgasło światło ... Jest naprawdę ciemno ... Przerażająca cisza
a w mej głowie zupełne poplątanie - cały czas coś się dzieje
........................ Nie ma do kogo się odezwać aby przyćmić tę
walkę i zabić wspomnienie (choć na małą chwilkę). W istocie serce me
bije - ale wolniej i słabiej.
....................................................................
"Trzeba być cierpliwym, a wszystko się zmieni na lepsze.
Nie ma chyba większej istotniejszej radości, jak gdy otwiera się przed nami prawdziwie wielka dusza."
Johann Wolfgang Goethe